Odpowiedź na publikację Gazety Wyborczej ws. programu "Kultura w sieci"

Data publikacji: 24.04.2020
Autor: NCK
5 minut

                                                                                                                 

Odpowiedź na artykuł Pana red. Witolda Mrozka, pt. „Gliński zamiast 20 rozda 80 mln. […]”, opublikowanego 23 kwietnia br. na portalu Wyborcza.pl

Szanowny Panie Redaktorze,

pozwolę odnieść się do Pana publikacji z dn. 23 kwietnia br., na Wyborcza.pl, dotyczącej rekordowego budżetu programu „Kultura w sieci”. Zaprezentowane w niej przypuszczenia, wątpliwości i zarzuty nie znajdują uzasadnienia
w faktach.

 

Program „Kultura w sieci” został uruchomiony z inicjatywy wicepremiera, ministra kultury prof. Piotra Glińskiego i wdrożony do realizacji absolutnie ekspresowo przez ministerstwo i Narodowe Centrum Kultury (NCK). Od pierwszych dni pracujemy nad nim w trybie ekstraordynaryjnym.

 

Działalność NCK została całkowicie przeorganizowana na potrzeby tego programu – największego i najszybciej wdrażanego w historii naszej instytucji. Pracujemy zmianowo przez siedem dni w tygodniu; w ostatnim okresie przyjmowania wniosków, a teraz ich oceny - nawet 24 godziny na dobę. Naszym priorytetem jest, by środki finansowe jak najszybciej dotarły do ludzi kultury. I stanie się to już w maju. Dzięki zmianie organizacji pracy i zaangażowaniu kilkudziesięciu doświadczonych ekspertów z NCK skracamy czas oceny wniosków do niezbędnego minimum. Zapewniam, że wykonujemy nasze zadania profesjonalnie, merytorycznie i rzetelnie. 

Ludzie kultury chcą działać. Chcą tworzyć i dzielić się efektami swojej pracy z publicznością. „Kultura w sieci” to umożliwia. Głównym celem naszego programu jest właśnie wyjście naprzeciw potrzebom zarówno twórców, jak i odbiorców. Co więcej, program został tak skonstruowany, by miał jak najszerszy zakres działania, dlatego obejmuje zarówno artystów, jak też podmioty sektora kultury (instytucje, fundacje, stowarzyszenia, osoby samozatrudnione itd.).

Oczywiście pomoc socjalna też funkcjonuje. W MKiDN od lat działa fundusz zapomogowy, zasilony znacznymi środkami. Trafiają one do indywidualnych twórców i artystów, którzy z różnych powodów nie mogą wykonywać swojej pracy. Z programów dotacyjnych natomiast korzystają także organizacje i instytucje, a więc upraszczając - nie tylko ci, co występują na scenie, czy przed kamerą, wystawiają swoje obrazy, instalacje, rzeźby, ale całe zespoły teatrów, produkcji filmowych, muzycznych, muzeów, galerii, czy domów kultury, które pracują na wspólny sukces artystycznego przedsięwzięcia. 

Wracając do programu „Kultura w sieci”. W związku z rekordowym zainteresowaniem (ok. 12 tys. złożonych wniosków) zwróciłem się do Pana Premiera prof. Piotra Glińskiego o zwiększenie budżetu, co spotkało się z pozytywną odpowiedzią. Wzrost jest czterokrotny: z 20 do 80 mln zł. To bardzo dobra wiadomość dla całego środowiska.

I nie są to jedyne środki, które z budżetu państwa za pośrednictwem Narodowego Centrum Kultury trafiają do sektora kultury. W ramach dziesięciu programów dotacyjnych i stypendialnych, którymi zarządzamy, w 2020 r. przekażemy twórcom i instytucjom kultury ok. 125 mln zł. Zapewniam, że na tym na pewno się nie skończy.

 

dr hab. Rafał Wiśniewski, prof. UKSW                                      
dyrektor Narodowego Centrum Kultury