Pokaz filmu „Stella” w Parlamencie Europejskim

Data publikacji: 05.02.2016
Średni czas czytania 4 minuty
drukuj

We wtorek 26 stycznia 2016 roku – w przeddzień 71. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Auschwitz i Międzynarodowego Dnia Pamięci Ofiar Holocaustu - z inicjatywy przewodniczącego delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim Ryszarda Legutki odbyła się projekcja filmu „Stella” w reżyserii Macieja Pawlickiego, którego koproducentem jest Narodowe Centrum Kultury.

Nagroda na festiwalu

Jesienią 2015 roku Maciej Pawlicki filmu otrzymał za film „Stella” Nagrodę im. Janusza Krupskiego na Festiwalu "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci"
w Gdyni.

Historia Stelli

Film „Stella” opowiada historię Stelli Zylbersztajn, której w czasie II wojny światowej schronienia udzieliło 25 polskich rodzin (ponad 60 osób). Stella przez całe swoje życie dążyła do tego, by wszystkie te osoby zostały uhonorowane tytułem „Sprawiedliwych wśród narodów świata”. W projekcji filmu licznie wzięli udział europosłowie, przedstawiciele Polonii jak również organizacji żydowskich.

Wrażenia po projekcji

To zaszczyt być tu dzisiaj. To film o niewiarygodnie odważnych ludziach, którzy w mrocznych czasach ryzykowali wszystko, by ratować innych – powiedział Syed Kamall, przewodniczący Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. – Rozumiem, czemu sformułowanie „polskie obozy śmierci” jest dla Polaków, którzy nie tylko byli ofiarami, ale ratowali innych przed śmiercią, tak bolesne – dodał.

Dziękuję, że chcieli państwo przyjść na spotkanie ze „Stellą”. Naszym obowiązkiem jest opisywanie zła, które się wydarzyło, ale także pokazywanie dobra, wynajdywanie tych pięknych historii. Te wszystkie historie są naszymi wspólnymi skarbami i nie mamy prawa ich dla siebie chować. One powinny świecić w ciemności. Mam poczucie ogromnej ilości historii o wspaniałych ludziach, które jeszcze nie zostały opowiedziane – powiedział reżyser filmu Maciej Pawlicki.

Obecny podczas pokazu prof. Jan Żaryn, który zainteresował Macieja Pawlickiego historią Stelli Zylbersztajn, podkreślił, że jest ona wielką przyjaciółką Polski, Polaków i prawdy – W naszym życiu byliśmy wielokrotnie dotknięci czymś co nazywamy głęboką niesprawiedliwością polegającą na tym, że Polacy byli i czasem niestety nadal są pomawiani o najgorsze rzeczy w czasie II wojny światowej, a polskie postawy wobec Żydów są określane jako totalna bierność lub wielka satysfakcja, że Żydzi byli mordowani .To rzutowało na nasze różne wybory służące temu, by znaleźć osoby, które wiedzą, że prawda była znacznie bardziej skomplikowana. Chodziło o zadośćuczynienie. Nam, Polakom, należy się zadośćuczynienie – powiedział prof. Żaryn

„Między Piekłem a Niebem”

Również 26 stycznia br. w Parlamencie Europejskim odbyło się otwarcie wystawy „Między Piekłem a Niebem” przygotowanej przez Stanisława Markowskiego w oparciu o obrazy Mariana Kołodzieja, jednego z pierwszych więźniów Auschwitz. Na wystawie zaprezentowano kilkanaście spośród niemal trzystu obrazów narysowanych przez Mariana Kołodzieja. Ich centralną postacią jest św. Maksymilian Kolbe.