Archipelag Zintegrowanych Wysp/Zintegrowany Archipelag Wysp

Data publikacji: 13.01.2016
Autor: Izabela Siłkowska
Średni czas czytania 8 minut
drukuj

Dopiero gdy w 2011 roku zwolniła się pula środków, po rozwiązaniu umowy, która miała dofinansować z unijnych pieniędzy budowę regionalnego lotniska pod Białymstokiem, ogłoszono przetarg.

Archipelag Zintegrowanych Wysp/Zintegrowany Archipelag Wysp
Fot. SCA Svenska Cellulosa Aktiebolaget Zdjęcie elektrowni wiatrowej pod Suwałkami

Dotyczył on modernizacji piętnastokilometrowego odcinka nieremontowanej od dobrych kilkudziesięciu lat drogi łączącej Suwałki z ościenną gminą w kierunku Olsztyna. Ustalając priorytety przedsięwzięć w nowym Podlaskim Programie Operacyjnym już na etapie konsultacji „mieszkańcy Suwałk, Łomży i Bielska Podlaskiego sugerowali, by zrezygnować z budowy portu lotniczego w Topolanach. Ich zdaniem byłaby to inwestycja stworzona tylko i wyłącznie na potrzeby białostoczan”. Mowa tutaj o kwocie porównywalnej z tą, którą wszystkie miasta Archipelagu wydały na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego w 2013 roku (418 mln zł).

 

Shakehand

Wraz z rozpoczęciem nowej perspektywy unijnej po raz kolejny pojawiły się możliwości pozyskania funduszy rozwojowych. Tym razem szczególnie punktowane okazały się, zgodnie z prowadzoną polityką wzmacniania miast i ich terenów funkcjonalnych, przedsięwzięcia realizowane w ramach zawartych partnerstw zespołu gmin. Dofinansowanie dla projektów w ramach ZIT, które zakładają harmonijny rozwój całych miejskich obszarów funkcjonalnych, w odróżnieniu od pozostałych projektów z dotacji europejskich wybieranych w trybie konkursowym, mogą zostać przyznane w następstwie wielomiesięcznych negocjacji. Tryb negocjacyjny daje możliwość uzgodnienia warunków między stronami oraz zwiększa szansę na realizację najważniejszych przedsięwzięć o charakterze synergicznym i przynosi korzyść wszystkim samorządom i partnerom. Obok obszarów metropolitalnych, otaczających stolice regionów, w połowie województw postawiono – już na początku procesu podziału puli – na decentralizację środków w ramach programów operacyjnych. Obecność byłych miast wojewódzkich bez wątpienia przyczyniła się do podejmowania decyzji o tworzeniu partnerstw poza stolicą regionu, aby wspólnie stanąć w kolejce po europejską „marchewkę”. Warunkiem dopuszczenia do tej kolejki było wypracowanie wspólnej wizji obszaru, w którą wpisana była idea budowania projektów wykorzystujących wspólny potencjał i takich, które są korzystne w równym stopniu dla wszystkich graczy.

 

Galapagos

Tworzone partnerstwa terytorialne przybrały różne nazwy oraz zasięgi przestrzenne i potencjał ludnościowy. I tak Mazowsze, o największej polaryzacji wewnątrzregionalnej, dopuściło do utworzenia największego w skali Polski obszaru zintegrowanego wokół Siedlec, w skład którego, wchodzą, oprócz dawnej stolicy województwa siedleckiego, aż cztery powiaty o łącznej powierzchni zbliżonej do największej wyspy archipelagu Galapagos – Isabela – na Oceanie Spokojnym. Z drugiej strony – to właśnie w mazowieckiem, wokół Ciechanowa i Ostrołęki, utworzyły się związki gmin, które mają najmniej miejski charakter. Zaledwie kilkanaście procent mieszkańców całego ich obszaru skoncentrowana jest w samym samorządzie miejskim.

W przypadku zawiązywania partnerstw wokół bipola Kalisko-Ostrowskiego, bądź tripola Koszalińsko-Kołobrzesko-Białogardzkieg,o łączna liczba mieszkańców w zespołach gmin przewyższyła te, które zawierały się wokół mniejszych miast wojewódzkich, np. Olsztyna bądź Białegostoku.

 

Szklanka do połowy pełna

Próby zawarcia porozumień podjęły gminy wokół Chełma, Zamościa i Łomży. W konsekwencji z archipelagu 31 wysp, 15 z byłych miast wojewódzkich wykształciło i zawiązało w swoim otoczeniu obszary funkcjonalne.

Najbardziej modelowo sytuacja wygląda w województwie podkarpackim, gdzie, poza dodatkową lokacją środków w samej aglomeracji Rzeszowa, Zintegrowane Inwestycje Terytorialne wyznaczono i zawiązano na podstawie sieci powiązań regionalnych i potrzeb kształtowania równoważonego systemu osadniczego wokół trzech byłych stolic województw: Przemyśla, Krosna i Tarnobrzegu, w relacji ze Stalową Wolą.

W Obszarze Funkcjonalnym Krosna dużą wagę skupiono w zakresie stymulowania wzrostu przedsiębiorczości i zgłoszono między innymi potrzebę rozbudowy KRINTECH-u (Krośnieńskiego Inkubatora Technologicznego). W jeleniogórskim obszarze funkcjonalnym postawiono na otworzenie drogi powietrznej do Kotliny Jeleniogórskiej „nie tylko ze względów sportowych i komunikacji małych samolotów, ale też bezpieczeństwa, w tym – współpracy z GOPR”. Słupski Obszar Funkcjonalny stara się o ponad 16 mln dofinansowania na rozwój praktycznego kształcenia na poziomie wyższym w ramach funkcjonującej w mieście Akademii Pomorskiej.

W Płocku upatruje się szansę rozwoju miasta jako ośrodka turystyki wodnej poprzez rewitalizację bulwarów nadwiślańskich. W oddalonym od niego o 45 km Włocławku nie widać projektów wykorzystując potencjał nadwiślańskiego położenia miasta, za to pojawiają się myśli o dozbrojeniu terenów inwestycyjnych.

O dodatkowe kawałki unijnego tortu stara się również Elbląg. Oddolnie, wraz z czterema najbliższymi gminami, utworzono ZIT, natomiast Zarząd Województwa dodatkowo dołączył wszystkie gminy powiatu elbląskiego i braniewskiego tworząc Elbląski Obszar Funkcjonalny. Pod hasłem „Zalew możliwości” samorządy mają w planach wspólnie promować obszar turystycznie i gospodarczo.

A w Suwałkach… W Suwałkach, jako mieście nie mogącym narzekać na brak obecności na tzw. telewizyjnej mapie pogody, nie podjęto większych prób oddolnego utworzenia przedsięwzięć i tym samym miasto nadal nie zwiększyło swoich szans na dodatkową pulę z europejskiej kieszeni na inwestycje miejskie. Jedynie na początku 2013 roku pojawiła się propozycja opracowania wspólnej strategii rozwoju Suwalszczyzny pod kątem potencjału turystycznego. Finalnego produktu jednak nie stwierdzono.

 

Izabela Siłkowska – pochodzi z Suwałk, mieszka i pracuje w Gdańsku.