Kultura Dostępna w kinach: "Córki dancingu"

Polska, sieć Kin Helios i Kino Iluzjon - Polska, sieć Kin Helios w całej Polsce, Kino Iluzjon w Warszawie
Czw. 12 maja 2016 r.   g. 18:00
Cena biletu: 10 PLN
kadr z filmu
Fot. Kuba Kijowski kadr z filmu

Kinga Preis jako królowa sceny disco, Magdalena Cielecka w roli Boskiego Futra rozgrzewająca do czerwoności bywalców PRL-owskich dancingów i Jakub Gierszał jako wirtuoz basowego brzmienia. W tle  pulsuje rytmiczna muzyka zespołu Ballady i Romanse oraz najpopularniejsze szlagiery lat 70. i 80. – od „Byłaś serca biciem” Andrzeja Zauchy i „Bananowego songu” grupy Vox po nieśmiertelne „I Feel Love” Donny Summer w brawurowym wykonaniu samej Kingi Preis.

Ekstrawaganckie Córki Dancingu

Chyba najbardziej lubię w kinie zaskoczenia. Idziemy na film, niewiele albo prawie nic o nim nie wiemy, i nagle, z reguły już po pierwszych minutach, okazuje się, że wszystko, czego mogliśmy się ewentualnie spodziewać, jest nieprawdą. Film nas zaskakuje, szokuje, a czasami zachwyca.

To właśnie przypadek "Córek dancingu", ekstrawaganckiego debiutu Agnieszki Smoczyńskiej, który przebojem zdobywa kolejne europejskie i światowe festiwale. Dlaczego? Jest odważny, inny, niepokojący, a Smoczyńska demonstruje oryginalną formę filmową i styl.

Zanim będą z mojej strony pochwały - przestroga. To na pewno nie jest film dla każdego. PR'owe zapowiedzi, że mamy do czynienia z musicalem, polskim "Chicago", są prawdziwe tylko częściowo. "Córki dancingu" to raczej anty-musical. Owszem, są popowe standardy w stylu "Daj mi tę noc" czy "I feel love" w wykonaniu gwiazd polskiego kina, jest sporo nowej muzyki napisanej przez siostry Wrońskie z zespołu "Ballady i Romanse", ale to nie muzyka stanowi o sile tego filmu.

Jeżeli klasyczny, hollywoodzki musical kojarzy się z przesytem, brokatem i wielkimi namiętnościami, to polska wersja jest abstrakcyjną opowieścią o dwóch syrenach-siostrach - Srebrnej i Złotej, które ni stąd, ni zowąd, trafiają w sam środek tanecznego dansingu z lat osiemdziesiątych, ze stroboskopową kulą, połyskującymi gorsetami i podpitymi facetami. Film Smoczyńskiej to połączenie zacietrzewienia społecznego z domieszką melodramatu, a nawet horroru.

Kinga Preis, odtwórczyni jednej z głównych ról w "Córkach dancingu", tak mi opowiadała: "Kiedy pierwszy raz przeczytałam scenariusz, nic z tego nie zrozumiałam, myślałam że ktoś sobie ze mnie po prostu zażartował, takie to było dziwne i nieobliczalne. Ale ta dziwność właśnie mnie zaciekawiła. Po jakimś czasie reżyserka odezwała się znowu. Spotkałam się z nią i zmieniałam zdanie. Ta dziewczyna naprawdę wie, czego chce. Wspaniała robota".

Łukasz Maciejewski

Łukasz Maciejewski

(fot. Marcin Oliva Soto)

Reżyseria: Agnieszka Smoczyńska; Scenariusz: Robert Bolesto; Dystrybutor: Kino Świat; Obsada: Kinga Preis, Michalina, Marta Mazurek, Jakub Gierszał

 

O projekcie "Kultura Dostępna w kinach"

W ramach projektu Kultura Dostępna w kinach w każdy czwartek o godzinie 18:00 wyświetlane są polskie filmy w cenie 10 zł. Projekcje odbywają się we wszystkich kinach sieci Helios w całej Polsce oraz w Kinie Iluzjon w Warszawie.