Wieczny Grunwald. Powieść zza końca czasów (wersja PocketBook)

2 sierpnia 2011

Wieczny Grunwald nie jest po prostu "powieścią historyczną" – Szczepan Twardoch stworzył tu narrację o losach jednostki i narodu rozpostartą i w przeszłość, i w przyszłość, i wszerz, w życia nieziszczone; roztęcznioną od realizmu faktów historycznych do fantastycznej metafory "ducha narodowego".

Ostatnie egzemplarze

Od czasu Teodora Parnickiego nie pisano w Polsce z tak szalonym rozmachem o człowieku rozdzieranym przez żywioł dziejów i schizofrenicznej lojalności mieszańca, dziecka dwóch kultur, bękarta dwóch ojczyzn.
Szczepan Twardoch obala mity i stereotypy etosu rycerskiego z okrucieństwem równym cierpieniu Paszki, bohatera książki, który toczy wieczną walkę ze wszystkim i ze wszystkimi, w konsekwencji sam ze sobą, a jego śmierć staje się początkiem poszukiwań własnej tożsamości pośród światów rozciągniętych w wieczności. To opowieść mroczna, brutalna i momentami wręcz obrazoburcza, która w ostatecznym rozrachunku przynosi jednak zrozumienie dla fatalistycznych wyborów iście tragicznego bohatera.
Twardocha pasjonuje prawdziwy los jednostki w historii – doświadczanej kalectwem i śmiercią podczas wojen i grabieży. Jednostki poniżanej z racji stanu czy płci, poddanej naciskowi wielkich narodowych mitologii, jednostki wprzęgniętej w wielowiekową rywalizację żywiołów narodowych. Gorzka mądrość, sceptycyzm, przepełniające książkę Twardocha, są nam równie potrzebne jak optymistyczne wizje dające ukojenie.

 

Polecamy zapoznanie się z poniższymi recenzjami:

Dariusz Nowacki, "Matka Polska kontra Germania"

Tymoteusz Wronka, "Tak różni, tak podobni: zrodzeni z romantyzmu"

Piotr Woyke, "Wieczny Grunwald"

Maciej Rybicki, "Wieczny Grunwald"

Sławomir Spasiewicz, "Obcy poza mną"

Jaś Kapela, "Matka Polska"